Allen&Heath dLive w Fabryce Dźwięku

Jedną z cech dobrej inwestycji jest to, że się jej nie żałuje. Łukasz Pałka, właściciel firmy Fabryka Dźwięku, za taką właśnie udaną inwestycję uważa zakup systemu dLive. Pomimo niezwykle ciężkiego dla branży okresu pandemicznego, Łukaszowi i jego ekipie udało się zrealizować kilka ciekawych wydarzeń, w których kluczową rolę odegrał nowy nabytek. Jedną z takich realizacji był Koncert Uwielbienia z okazji setnej rocznicy urodzin Jana Pawła II.

Allen & Heath dLive to modułowy system, złożony z powierzchni sterującej i cyfrowych racków MixRack, w których mieści się jednostka przetwarzania sygnałów. W skład systemu wchodzą również: aplikacje, oprogramowanie dLive Director, kontrolery zdalnego sterowania, a także różnego rodzaju rozszerzenia. Łukasz Pałka postawił na powierzchnię sterującą c2500, MixRack CDM32 oraz ekspander dx168. To jednak nie jedyne urządzenia spod szyldu Allen & Heath w Fabryce Dźwięku.

Jak opowiada sam Łukasz: – C2500+CDM32 mamy od stycznia 2020. We wrześniu dokupiliśmy DX168. W połowie 2020 doszedł też SQ5 ze stageboksem AR2412 – wymienia. Skąd więc taka decyzja? – Wybór padł na DLive, ponieważ według mnie aktualnie jest najbardziej rozwijającym się systemem na tle konkurencji. Jest on ciągle aktualizowany. Duży wpływ miała też możliwość dowolnej konfiguracji w oparciu o różne dodatkowe stageboksy i karty – dodaje Łukasz.

Podczas wspomnianego koncertu system dLive pełnił rolę zarówno systemu frontowego, jak i monitorowego, a za miks całości odpowiedzialny był sam szef firmy. Aby pomieścić zespół z instrumentarium, w którego skład wchodzi perkusja, bas, dwie gitary elektryczne, gitara akustyczna i skrzypce, solistów, chór oraz konferansjerów użytych zostało 45 kanałów wejściowych. Jeśli chodzi o processing oferowany przez system dLive, Łukasz szczególnie upodobał sobie kompresor pasmowy Dyn8, który świetnie sprawdza się na wokalach, Transient Controler w torze werbla i stopy, a także pełną gamę świetnych efektów stereo, których użył aż ośmiu. Miks monitorowy realizowany był ze sceny przy pomocy aplikacji MixPad zainstalowanej na iPadzie. Ponadto, korzystając z protokołu Dante, zarejestrowana została suma stereo, dzięki dedykowanej karcie rozszerzeń.

O tym, że mimo trudnego czasu, zakup systemu dLive był dla firmy Fabryka Dźwięku dobrą inwestycją świadczy chociażby fakt, że planowane są już kolejne zakupy: – W planie na ten rok jest na pewno jeszcze jeden lub dwa dx168 oraz karta AES – mówi Łukasz. Nie bez znaczenia dla znakomitego produktu, jest znakomity dystrybutor: – Wszystkie moje zakupy realizuję we współpracy z Kamilem Suskim z Konsbud Audio. Zawsze mogę liczyć na jego fachową pomoc, a co za tym idzie, zawsze jestem zadowolony – konkluduje właściciel Fabryki Dźwięku.

Tekst: Filip Wojtowicz
Zdjęcia: Fabryka Dźwięku

Polecamy

Najchętniej czytane artykuły

No Content Available

Newsletter

Zapisz się na newsletter, a nie ominie Cię żadna ważna informacja.

Close Menu
Zamknij