Wraz z rozwojem branży muzycznej rośnie znaczenie różnego rodzaju klubów i przestrzeni koncertowych. Zmieniają się oczekiwania publiczności, która chce obcować z muzyką na najwyższym poziomie – nie tylko artystycznym, ale również technicznym i realizacyjnym. Podobne wymagania mają sami artyści, którzy chcą występować na sprzęcie pozwalającym w pełni zaprezentować ich sztukę. Dlatego posiadanie wysokiej klasy systemu nagłośnieniowego nie jest dziś luksusem, lecz rynkowym standardem i realną koniecznością. A kiedy w rozmowie pojawiają się takie pojęcia jak „wysoka jakość”, „niezawodność” czy „riderowość”, rozwiązania francuskiej marki L-Acoustics są jednymi z tych, które przychodzą na myśl w pierwszej kolejności. Dla klubów ma to również wymiar praktyczny: własny system tej klasy pozwala uniezależnić się od częstego wynajmu nagłośnienia, ograniczyć dodatkowe koszty i zapewnić artystom oraz realizatorom stały, przewidywalny standard pracy.

Rzeszowski klub Pod Palmą zdecydował się na zakup systemu, którego sercem są zestawy L-Acoustics A15.

W Polsce dystrybucją systemów L-Acoustics zajmuje się firma Audio Plus z Łomianek. Słowo „dystrybucja” nie oddaje zresztą w pełni tego, co firma oferuje swoim klientom – w istocie kompleksowej obsługi, od przygotowania projektu dopasowanego do indywidualnych potrzeb, pomocy w wyborze sprzętu, jego instalacji oraz szkolenia użytkowników. Takie podejście niewątpliwie zachęca do tego, by wybrać właśnie urządzenia L-Acoustics, choć oczywiście marka ta już dawno wyrobiła sobie renomę w branży. Nagłośnienie francuskiej firmy trafia do firm rentalowych, sal koncertowych, teatrów, ośrodków kultury i pracuje zarówno w plenerze, jak i wewnątrz. Swoje miejsce ma także w klubach i w ich wypadku jest to wybór pociągający za sobą wiele korzyści. Klub musi się utrzymać, zatem organizować imprezy, na które przyjdzie publiczność. A tę przyciągają dobrzy artyści, a oni mają swoje wymagania. Standardem jest przesyłanie ridera technicznego, w którym określa się wymagania sprzętowe. L-Acoustics to bez wątpienia sprzęt riderowy i jeśli klub takim dysponuje, to praktycznie kończy wszelkie dyskusje. Zasada jest prosta – masz sprzęt riderowy, chcą u ciebie grać dobrzy muzycy, a publiczność na pewno będzie zadowolona. Co więcej, realizatorzy także chętnie pracują na sprzęcie francuskiej marki. Dobrze ujął to zresztą Łukasz Kaźmierczak, Kierownik działu Projektów i Instalacji Audio Plus: „Realizatorzy lubią pracować z L-Acoustics, o czym świadczy duża frekwencja na naszej prezentacji L-Acoustics Demo Day na początku maja. Wiedzą też, jak się z nami pracuje i to, że nasi handlowcy i projektanci dobrze znają temat koncertów, bo najczęściej sami pracują z artystami, znają kluby koncertowe w Polsce i rozumieją ich potrzeby”.

W oknie sceny wiszą dwa grona po dwie sztuki w wariancie Focus i jedna Wide. Dodatkowo centralnie zainstalowano pojedynczy głośnik X12, który pełni rolę frontfilla.

Wbrew pozorom zakup sprzętu jest bardzo często o wiele bardziej opłacalny od jego wynajmu. Raty leasingowe są porównywalne z kosztami wynajmu na kilka imprez, a jeśli klub będzie ich miał w miesiącu więcej, to decydując się na zakup, zdecydowanie podniesie swoje zyski. Z takiego też założenia wyszły trzy kluby, które posłużą nam za przykłady w tym artykule, a które niedawno wyposażyły się w sprzęt marki L-Acoustics – Pod Palmą w Rzeszowie, Bogart w Gomunicach oraz Blue Note w Poznaniu. Każdy z nich ma swoją specyfikę, publiczność i indywidualne potrzeby. Pod Palmą realizuje koncerty rockowe i innych gatunków, ale także dyskoteki, stand-upy i inne wydarzenia. Bogart to przede wszystkim rock, jazz i blues, zaś Blue Note (co zresztą sugeruje nazwa) to klub jazzowy. Systemy w tych klubach spełniają nieco inne zadania, ale wszystkich dotyczy podobna zasada. Paweł Stawarz z klubu Pod Palmą tak podsumowuje zakup nowego nagłośnienia: „Kiedy kupiliśmy system L-Acoustics, skończyły się dyskusje na temat sprzętu. Cała korespondencja z managementem artystów na temat ridera i systemu ogranicza się teraz do jednego maila. A miesięczna rata za leasing jest niższa niż gdybym wypożyczał na koncert taki sam system z rentalu. Dla nas była to tak naprawdę prosta decyzja, bo wolimy inwestować we własny sprzęt”.

Niskie częstotliwości zapewniają cztery subwoofery KS21, które są mobilne i ustawiane po bokach sceny na czas trwania koncertów.

Rzeszowski klub zdecydował się na zakup całkiem imponującego systemu, którego sercem są zestawy L-Acoustics A15. W oknie sceny wiszą dwa grona po dwie sztuki w wariancie Focus i jedna Wide. Dodatkowo centralnie zainstalowano pojedynczy głośnik X12, który pełni rolę frontfilla. Niskie częstotliwości zapewniają cztery subwoofery KS21, które są mobilne i ustawiane po bokach sceny na czas trwania koncertów. Dodatkowo wykonano strefę dogłośnieniową dla części publiczności siedzącej przy stolikach, do której wykorzystano dwa zestawy A10 Wide. Całość napędzana jest za pomocą czterech wzmacniaczy LA4X. Ponadto Audio Plus dostarczył system nagłośnienia sceny, złożony z sześciu monitorów Electro-Voice MFX12, zasilanych trzema wzmacniaczami Dynacord L3600FD. Co ciekawe, klub Pod Palmą organizuje również dyskoteki, w czasie których korzysta z innego, zainstalowanego na stałe nagłośnienia – stąd też rozwiązanie z mobilnymi subwooferami, które są chowane na zapleczu, gdy nie ma koncertu. Ale dla klubu ważne jest także to, że nowe nagłośnienie zostało przez specjalistów z Audio Plusa zamontowane, zestrojone i uruchomione, zaś finałem pracy było przeszkolenie załogi z jego obsługi.

Przestrzeń klubu Blue Note jest pokryta zaledwie dwoma gronami złożonymi z trzech modułów L-Acoustics A10 na stronę (w konfiguracji Focus/Focus/Wide), wspartych trzema subbasami KS21 ustawionymi centralnie pod sceną.

Blue Note w Poznaniu jest z kolei klubem jazzowym, co zresztą podkreśla także wystrój tego miejsca. Charakter lokalu ma oczywiście wpływ na system nagłośnienia, ale jedna rzecz jest zawsze wspólna dla każdej sali – dążenie do uzyskania jak najlepszego dźwięku. Bywa i tak, że sami właściciele spodziewają się, że osiągnięcie spodziewanego efektu będzie trudniejsze i bardziej skomplikowane niż w rzeczywistości. O procesie projektowania rozwiązań dla Blue Note opowiedział nam Jerzy Kubiak, Inżynier Wsparcia Technicznego Audio Plus: „Bywa, że proponowany przez nas system jest prostszy, niż klient się spodziewał. Tak było w przypadku klubu Blue Note w Poznaniu. Stary system, który grał tu od lat, wymagał strefy dogłośniającej. Kiedy wykonaliśmy projekt, okazało się, że żadne strefy nie są konieczne”. Cały lokal jest pokryty zaledwie dwoma gronami złożonymi z trzech modułów L-Acoustics A10 na stronę (w konfiguracji Focus/Focus/Wide), wspartych trzema subbasami KS21 ustawionymi centralnie pod sceną. Jerzy Kubiak dodaje: Co za tym idzie, system nie wymagał dużej instalacji kablowej ani dużej liczby wzmacniaczy – całość zasilana jest z zaledwie trzech końcówek LA4X”. Klub ma specyficzne wnętrze, sala jest długa, a przestrzeń na dole stosunkowo wąska i zastawiona stolikami, zaś z boku znajduje się podwyższona galeria. Mogłoby się zatem wydawać, że nie jest to przestrzeń łatwa do pokrycia, a jednak okazało się, że dzięki sprzętowi L-Acoustics można to skutecznie zrobić relatywnie niedużą liczbą modułów.

Klub Blue Note ma specyficzne wnętrze, sala jest długa, a przestrzeń na dole stosunkowo wąska i zastawiona stolikami, zaś z boku znajduje się podwyższona galeria. Mogłoby się zatem wydawać, że nie jest to przestrzeń łatwa do pokrycia, a jednak okazało się, że dzięki sprzętowi L-Acoustics można to skutecznie zrobić relatywnie niedużą liczbą modułów.

Klub Bogart w Gomunicach także ma swój charakter, w którym styl retro spotyka się z nowoczesnością. Przemysław Urbański, związany z tym miejscem, powiedział nam: „Klub Bogart od ponad dwóch dekad zaznacza się na muzycznej mapie Polski, organizując kilkadziesiąt koncertów muzycznych każdego roku. Klub skupia się głównie na prezentowaniu ambitnej, szeroko rozumianej muzyki rockowej, bluesowej i jazzowej. Gościmy artystów zarówno legendarnych, jak i młodych, obiecujących wykonawców. Mamy publiczność wytrawną i wrażliwą, która oczekuje od naszej oferty ambitnego i ciekawego repertuaru. Miło widzieć na koncertach trzy pokolenia, które świetnie współgrają w swoim towarzystwie. W klubie odbywają się również przedstawienia teatralne, spotkania autorskie oraz warsztaty muzyczne. Oferujemy także możliwość rejestracji materiału live. W klubie odbywają się typowe koncerty stojące, jak również imprezy dla publiczności siedzącej”. W tym wypadku podwieszone po bokach sceny grona składają się z dwóch modułów każde – łącząc modele A15 Focus i Wide. Ponadto zainstalowano pojedynczy, dopełniający moduł A10 Wide, bas zapewniają trzy subwoofery KS21, a cały system napędzają dwa wzmacniacze LA4X. Wybór sprzętu francuskiej marki był poprzedzony szeregiem prób, które miały odpowiedzieć na pytanie jakie modele sprawdzą się tu najlepiej.

Klub Bogart w Gomunicach także ma swój charakter, w którym styl retro spotyka się z nowoczesnością.

Przemysław Urbański mówi: „O wyborze sprzętu L-Acoustics zadecydowała selekcja polegająca na zamontowaniu kilku zestawów nagłośnieniowych uznanych producentów, następnie zaś, po zestrojeniu systemu, przeprowadzone zostały testy polegające na odsłuchiwaniu muzyki technicznej oraz muzyki na żywo w warunkach koncertowych. Przeprowadzone testy pozwoliły wyłonić naszym zdaniem najlepszy system nagłośnieniowy dedykowany do naszych warunków. Kryteriami wyboru była przede wszystkim jakość i pokrycie dźwięku, które spełnią nasze oczekiwania przy prezentowaniu szerokiego repertuaru muzycznego – od ostrego, głośnego rockowego brzmienia, również muzyki technicznej, po ciepłe, akustyczne subtelne dźwięki. Nasza koncepcja doboru sprzętu względnie pokrywała się z propozycją Audio Plus, jednakże po konsultacjach z dostawcą wprowadziliśmy sugerowane zmiany”.

Podwieszone po bokach sceny grona składają się z dwóch modułów każde – łącząc modele A15 Focus i Wide. Ponadto zainstalowano pojedynczy, dopełniający moduł A10 Wide, bas zapewniają trzy subwoofery KS21, a cały system napędzają dwa wzmacniacze LA4X.

Tu także widać, że Audio Plus dokłada starań, by zaspokoić oczekiwania odbiorcy, uważnie analizując lokalne warunki, akustykę pomieszczenia i potrzeby. Efektem jest satysfakcja, zarówno klienta, jak i – a to najważniejsze – samej publiczności, czy też występujących artystów. „Po zorganizowaniu kilkudziesięciu koncertów możemy stwierdzić, że zainstalowanie nowego systemu nagłośnienia podniosło walory odsłuchowe na zdecydowanie wyższy poziom. Dużym atutem systemu jest również jego elastyczność i radzenie sobie z dźwiękiem w skrajnie różnych warunkach. Zakupiony system jak najbardziej spełnia nasze oczekiwania, co ku naszej uciesze zostało zauważone i znalazło odzwierciedlenie u bezpośrednio zainteresowanych odbiorców tzn. realizatorów dźwięku, artystów i oczywiście publiczności”. – podsumowuje Przemysław Urbański.

Projekt nagłośnienia w Klubie Bogart

Wysokiej klasy sprzęt wymaga odpowiedniego podejścia do projektu, by potem można było w pełni wykorzystać potencjał tak skonfigurowanego nagłośnienia. Dział projektowy Audio Plus analizuje potrzeby każdego klienta i tworzy zindywidualizowane rozwiązania. Jakub Kowalik tłumaczy: „Dysponujemy własnym działem projektowym i każdą realizację rozpoczynamy od projektu. Kiedy przychodzi do nas klient zainteresowany wymianą systemu, najpierw poznajemy jego potrzeby, np. rodzaj imprez, jakie najczęściej odbywają się w jego lokalu. Następnie rysujemy projekt. Najczęściej już na tym etapie okazuje się, jaki system będzie dla danego lokalu najlepszy”. Swoimi spostrzeżeniami podzielił się z nami także Jakub Wysogląd, Młodszy Projektant Audio Plus, znający temat z pierwszej ręki: „Kiedy siadamy do projektu, najpierw chcemy wiedzieć do czego ma służyć projektowany system, to znaczy: jaki to jest klub, jaka muzyka jest to grana, po prostu poznać potrzeby. Następnie robimy wizję lokalną, bo wiele rzeczy da się określić lub wyeliminować już na pierwszy rzut oka. Naszym celem jest znalezienie optymalnego narzędzia biznesowego, spełniającego potrzeby użytkownika i uwzględniającego problematykę miejsca. Warto podkreślić, że nie zawsze musi to być instalacja stała. Możemy zaproponować rozwiązanie mobilne, jeśli klub ma plany pracy również w plenerze”.

Zestawy A10 Wide pracujące w strefie dogłośnieniowej w klubie Pod Palmą.

Podsumowanie
Decyzja o zakupie wysokiej klasy nagłośnienia jest – co wydaje się zrozumiałe – świadomą decyzją biznesową klubów. Zamiast wypożyczać sprzęt, co bardzo obniża dochodowość wydarzeń, lepiej go zakupić i mieć swobodę działania. Artyści, ich menadżerowie przychylnie patrzą na miejsca, które mają wyposażenie spełniające z dużym zapasem wymagania riderowe. Po prostu z góry wiadomo, że tam warto się wybrać i zagrać. Dlatego reklamując się jako miejsce koncertowe warto podkreślać wyposażenie w sprzęt L-Acoustics bo to dodaje prestiżu. Zaś korzystanie z usług doświadczonych dostawców wiąże się z dodatkowymi plusami. Jakub Kowalik podkreśla: „Jesteśmy w stanie dostarczyć nie tylko system, ale całą infrastrukturę sygnałową, która pozwala na elastyczność względem potrzeb realizatorów. Możemy wykonać instalację tak, żeby dało się podpiąć każdą konsoletę, ale możemy także dać klubowi dodatkowe możliwości, na przykład wysyłkę sygnału na inne części budynku, na wóz transmisyjny czy do nagrania lub streamingu”.
Oczywiście przedstawiane tu argumenty nie odbierają sensu funkcjonowania firm rentalowych, które oferują sprzęt wraz z fachową obsługą – korzystanie z ich usług jest w wielu wypadkach najlepszym rozwiązaniem. Jednak jeśli mamy prężnie działający klub, który organizuje dużo imprez, to inwestycja w riderowe nagłośnienie jest dobrą strategią biznesową i ma sens także z ekonomicznego punktu widzenia.

Tekst: Dariusz Mazurowski, Muzyka i Technologia
Zdjęcia: Paweł Marciniak, Krzysztof Skłodowski

Zainteresowały cię opisane rozwiązania i wykorzystane urządzenia?

Skontaktuj się z nami - pomożemy, doradzimy, odpowiemy na Twoje pytania.

mail reklama@muzykaitechnologia.pl