Szwedzka firma Parashoot zakończyła europejską trasę z artystką Ane Brun. Trasa odbyła się z użyciem systemu dLive Allen & Heath.
Szwedzka firma Parashoot zakończyła europejską trasę z artystką Ane Brun. Trasa odbyła się z użyciem systemu dLive Allen & Heath. Zakupiony przez Parashoot system dLive składa się z S7000 i MixRacka DM64. dLive został od razu wzięty na trasę, co pozwoliło kontrolować FOH i monitory z poziomu konsoli. „W ciągu ostatnich pięciu lat ciągle używałem iLive’a, a ostatnie dwie trasy Ane Brun to było w sumie ponad dwieście koncertów. Moment wypuszczenia dLive’a na rynek nie mógł być lepszy. Pojawienie się oczekiwanych efektów i szyn dało dLive tytuł niekwestionowanego zwycięzcy na tej trasie. Allen & Heath robi najlepsze cyfrowe przedwzmacniacze do zastosowań live, zapewnia świetną dynamikę i wbudowane efekty” – komentuje inżynier dźwięku i właściciel Parashoot, Oskar Söderlund. Na najnowszym albumie Ane Brun, „When I’m Free”, użyte jest więcej pętli perkusyjnych i instrumentów elektrycznych. W skład zestawu wchodzi jedenaście miksów dousznych stereo, cztery wysyłki mono, analogowy delay i jeden miks do monitora podłogowego, czternaście efektów, pięćdziesiąt siedem kanałów, dwanaście grup DCA, dwie grupy stereo, dwie grupy mono, dwa matriksy stereo i dwa matriksy mono. „Latencja systemu jest bardzo mała, a konsoleta z kolei bardzo szybka. Możesz przejść z kanału stereo na kanał mono w każdym momencie bez utraty sygnału. Konsoleta sprawia wrażenie bardzo małej, pomimo że ma trzy razy dwanaście tłumików. Bardzo lubię również funkcję nagrywania przez USB i możliwość odtwarzania. Daje mi to możliwość nagrywania pojedynczych kanałów lub grup, łatwego testowania przedwzmacniaczy i zewnętrznych urządzeń, dostosowywania pogłosów, jak i delayów na głównym wokalu” – kontynuuje Söderlund. Nagrania z koncertów są obsługiwane za pomocą karty Dante zamontowanej w kontrolerze. Dodatkowo, karta MADI jest zamontowana w MixRacku dla gości z radia lub TV. „Przydatność funkcji kopiuj/wklej/resetuj w widoku bank oraz direct jest niesamowita. To jest coś, z czego cieszę się na co dzień; bardzo mądre rozwiązanie” – stwierdza Söderlund.





