Jeśli gracie w zespole, który chce mieć dobry i wszechstronny system do realizacji odsłuchów w sali prób, nagrania demówki, realizacji nagłośnienia w klubie – to rozwiązanie jest w sam raz dla was. Jeśli prowadzicie małe domowe studio lub współpracujecie z kilkoma zespołami jako realizator – może to właśnie rozwiązanie dla was.

Zabawa nie kończy się na wielkich konsoletach, posiadających przysłowiowy „zyliard” kanałów wejściowych i podobną liczbę szyn miksujących. Bardzo często, statystycznie nawet częściej niż duże systemy, wykorzystywane są „niewielkie” konsolety o ograniczonych możliwościach, ale za to łatwe w transporcie i nierzadko dające naprawdę spore możliwości konfiguracyjne.  Tym razem do naszych redakcyjnych testów trafił dość interesujący duet ze stajni Presonus w postaci powierzchni kontrolującej CS18AI oraz konsolety w wersji rackowej RML16AI. Zobaczmy, jakie możliwości daje nam ten zestaw urządzeń. Tytułem wstępuFirma Presonus jest znana na polskim rynku już od dłuższego czasu jako producent kart dźwiękowych, procesorów sygnałowych, przedwzmacniaczy, osprzętu studyjnego, a także oprogramowania do nagrywania i notacji muzyki. Ostatnio firma próbuje swoich sił w dziedzinie systemów nagłośnieniowych. Na uwagę zasługuje fakt, że Presonus stoi również za portalem Nimbit, który w założeniu ma tworzyć bezpośrednią formę kontaktu muzyków (twórców) z odbiorcami.Po krótkiej analizie asortymentu firmy i jej działań można zauważyć tendencję do tworzenia prostych rozwiązań, które przeznaczone są dla osób bez dyplomów z uczelni technicznych. Urządzenia mają w założeniu być proste, dające się podłączyć w pięć minut i skonfigurować w kolejne piętnaście. Po szybkiej kawie i papierosie jesteśmy gotowi do pracy.Takie założenia przyświecały panom Jimowi Odomowi oraz Brianowi Smithowi, którzy w 1995 roku założyli firmę w amerykańskim garażu w Baton Rouge. Od tego czasu sporo się zmieniło – Presonus to firma międzynarodowa, posiadająca m.in. bardzo silny oddział w Niemczech (odpowiedzialny m.in. za oprogramowanie DAW StudioOne) oraz bardzo poważne obroty. Tylko pasja do muzyki i chęć tworzenia rozwiązań dobrych, a niekoniecznie rujnujących budżety muzyków pozostała niezmienna. Quo vadis Presonus?Właśnie… Zanim zaczniemy test, zastanówmy się, jakie są aktualne potrzeby pracujących muzyków? Jakie wymagania mają teraźniejsze produkcje małoformatowe? Z obserwacji rynku wynika, że w tej chwili najbardziej pożądanym rozwiązaniem są systemy wszechstronne. Co to znaczy „wszechstronne”? Otóż takie, które z powodzeniem wykorzystamy na koncercie w klubie, w sali prób czy podczas nagrywania demo dla wytwórni lub organizatora koncertów. Byłoby doskonale, gdyby dodatkowo takie urządzenie można było wykorzystać w domu podczas miksowania materiału w programie typu DAW. Cóż, okazuje się zatem, że w tym segmencie produktów istotniejsza od liczby kanałów czy szyn miksujących jest elastyczność i wszechstronność rozwiązania.